Stylizowana sesja ślubna z tematem przewodnim balet ,,Dziadek do orzechów,,

Planując zimową sesję ślubną chcieliśmy by była świąteczna, a jednocześnie oryginalna, z niebanalnym tematem przewodnim, no i wspomnienia z dzieciństwa (kiedy to tradycją było  podczas Świąt   Bożego Narodzenia iść do Teatru opery i baletu we Lwowie oglądać  cudowny balet ,,Dziadek do orzechów,,) skłoniły mnie by wybrać ten właśnie temat.

To piękna bajka nie tylko dla dzieci i wydaje mi się że bardzo ciekawy temat przewodni dla weselnej uroczystości. Dzięki zaangażowaniu w ten projekt naszych utalentowanych  partnerów  udało nam się stworzyć razem coś pięknego. Po wyborze tematu przewodniego i ustaleniu  kolorów przewodnich (stanęło na śmietankowej bieli, różu i różowym złocie) każdy z partnerów dostał do dyspozycji przygotowaną przez nas listę  słów kluczowych i elementów stylu, które miały pomóc w pracy nad projektem każdemu z uczestników. Jasne  kolory przewodnie miały kontrastować z zielenią choinki i z pięknymi wnętrzami  Bursztynowego Pałacu w którym to została przeprowadzona nasza sesja zdjęciowa. A całość stylizacji miała nawiązywać do baletu, sztuki romantyzmu, muzyki klasycznej, Świąt Bożego Narodzenia.

Termin sesji co prawda był przekładany 2 razy ale tak czy siak bardzo się cieszymy, że się udało by pasował wszystkim i była to wciąż zima z bajkową atmosferą Świąt :). W dzień w którym miała odbyć się sesja odebraliśmy rano z dworca naszą piękną i bardzo profesjonalną modelkę Patrycję, która ma absolutnie zachwycające światowe portfolio i z którą już współpracowaliśmy  i od razu popędziliśmy do Pracowni Filip Aleksander gdzie już czekali na nas Ula i Filip i  przez Ulę  na głowie Patrycji został wyczarowany  idealny klasyczny kok baletowy,  który został zwieńczony cudnym biżuteryjnym wiankiem z kolekcji ,,Rose Gold,, Cudne Wianki.

A otóż wianki od Oli, projektantki marki ,,Cudne Wianki,, są naprawdę cudne, kiedy je oglądałam na zdjęciach już wydawały mi się przepiękne, a kiedy dostałam je w  przesyłce w cudnych pudełeczkach, wyścielonych aksamitem to zakochałam się w nich jeszcze bardziej. Takie same działanie zaś wianki  miały na Ulę fryzjerkę, raz zobaczywszy nie oddala już ich, lecz postanowiła kupić do pracowni i teraz są dostępne do upięć ślubnych dla Panien Młodych w Pracowni Filip Aleksander 🙂  A wianki są 2, w sesji został wykorzystany ten w pięknym różu zaś drugi w bieli z perłami jest nie mniej urzekający.

Potem pojechaliśmy do Oli MakeUpByAlexW naszej zaufanej i bardzo utalentowanej makijażystki, gdzie w przemiłej atmosferze i przy babskich pogaduszkach został wykonany piękny i profesjonalny makijaż ( u  Oli zawszę czuję się bardzo swobodnie, prawie jak w domu, chociaż łączą nas wyłącznie zawodowe relacje – jej urok osobisty sprawia że się totalnie odprężasz i przestajesz liczyć czas ) . Ola postawiła na mocno podkreślone oczy: taki makijaż miał nawiązywać do makijażu scenicznego baletnicy. Klasyczny smoky eyes połączony z   jedwabnymi pęczkami rzęs robił  piorunujące wrażenie na żywo i pięknie podkreślił jasne tęczówki dużych  pięknych oczu Patrycji. Cienie w kolorze złotego różu zostały wykorzystane w kącikach oczu dla rozświetlenia, a szminka w kolorze pudrowego różu i absolutnie fantastyczny rozświetlacz idealnie dopełniły całości.

Nasz główny fotograf w pełnej gotowości już czekał na nas w ,,karocy,, wypełnionej po brzegi  sprzętem fotograficznym, odebranymi na sesję słodyczami od Moniki z Pracowni Tortów Monika Rudnicka i kwiatami od Lilli z Bloom Art, by zabrać nas do pięknego pałacu na sesję 🙂

Hotel Bursztynowy Pałac powitał nas przemiłą i bardzo pomocną obsługą i pięknym Świątecznym wystrojem. Dostaliśmy nawet do dyspozycji pokój – poczekalnię dla VIP-ów, by można było przebrać modelkę w suknię. No właśnie suknia… Cóż, pogodziłam się już z tym, ale nie było łatwo… Ponieważ przed sesją rozłożyło mnie choróbsko na więcej niż dwa tygodnie i byłam unieruchomiona nie mogłam niestety uszyć sukni którą specjalnie zaprojektowałam do tej sesji i 12 metrów muślinu z naturalnego jedwabiu nadal czeka na swoją piękną formę. Otóż do sesji byłam zmuszona użyć innej sukni Alisa, z nowej kolekcji na 2018 rok, która już była gotowa na chwilę realizacji sesji i też nieźle się wpisała w styl przewodni dzięki wielu warstwom leciutkiego włoskiego tiulu, który nawiązuje do baletowej paczki romantycznej ( takie długie i nie sterczące tutu).

Z drugiej zaś strony na początku, kiedy myślałam o tym pierwszym wariancie (sukni z jedwabiu) byliśmy na etapie castingu modelek i mieliśmy nadzieję znaleźć do tej roli kogoś kto tańczy w balecie, wtedy by były ujęcia bardziej dynamiczne, w ruchu, tańcu i jedwab dzięki swojej plastyczności  pięknie by fruwał w powietrzu. Ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na profesjonalną modelkę, a nie baletnicę, więc  to nic straconego, widocznie los chciał byśmy sesję z baletnicą w jedwabnej sukni zrealizowali w innym czasie 🙂

Patrycja zaś ze swoją talią osy pięknie prezentowała się w sukni z koronkową górą, zdobioną delikatnymi, przezroczystymi cekinkami na jedwabnej podszewce i tiulowym dołem z 6 warstw. Suknia nie posiada żadnych usztywnień więc jest bardzo wygodna i lekka. Duże wycięcie na plecach dodało jeszcze więcej lekkości sylwetce. Pewnie nazwę ten model Clara tak jak miała na imię główna bohaterka ,, Dziadka do Orzechów”. Dobrałam do tej stylizacji sandałki na wysokich obcasach w pudrowym różu z pięknymi wiązaniami z wstążek które nawiązują do puent baletnicy. Na ostatnich zdjęciach też zobaczycie mięciutki sweterek odsłaniający piękne ramiona Patrycji który myślę idealnie pasuję do stylizacji  dla zimowych Panien Młodych założony do spódnicy Alisa z dwuczęściowego modelu Kendall z mojej starszej kolekcji Dark Angel.

Kiedy zostało już wybrane miejsce do pierwszych ujęć, rozłożyliśmy pięknie kwiaty, słodycze i papeterie i rozstawiliśmy lampy, parasolki i statyw z aparatem, akurat okazało się że z wycieczki wrócili goście hotelowi i przechodząc obok nas zostawiali mnóstwo komplementów co do stylizacji sesji. To było bardzo miłe 🙂

Sesja się zaczyna od 2 zdjęć Pałacu, które tak naprawdę wykonaliśmy   2 tygodnie po głównej sesji, zważywszy na fakt iż zależało nam na śniegu, którego nie było w dzień sesji. Wiec kiedy wróciliśmy z ferii i zobaczyliśmy że spadł wreszcie śnieg – popędziliśmy szybko do ogrodu pałacu 🙂

Następnie możecie na zdjęciach podziwiać piękną papeterię od Papierove, która jest po prostu idealna, pod każdym względem. Została zaprojektowana specjalnie na potrzeby tej sesji i piękne jest w niej wszystko: rodzaje papieru, ręczne muśnięcia farbkami w kolorze różu i różowego złota, kaligraficzna czcionka, dodatki w postaci jedwabnych wstążek, teksty dokładnie przemyślane i pięknie napisane. A nawet opakowanie w którym to całe piękno do nas dotarło. Kurier chyba był bardzo ciekawy cóż jest w przesyłce, która wygląda jak prezent (pudełko przesyłki z papeterią było zapakowane w pięknym papierze  prezentowym i przewiązane wstążką) . Osobne podziękowania dla Ani i Mateusza z Papierove za piękną świąteczną kartkę dla nas, która dotarła do nas wraz z papeterią na sesję przed Świętami i do tej pory stoi u mnie na biurku w domu, choć choinkę już dawno rozebraliśmy i wszystkie świąteczne ozdoby są już pochowane. Przyznaję się bez bicia do chomikowania kartek, mam nawet takie z przed 20 lat, ale spokojnie, na biurku są tylko te z ostatniego sezonu bożonarodzeniowego 🙂

Natomiast jeśli chodzi o słodycze – ponieważ je kocham, to było dla mnie nie lada wyzwanie, by nie zjeść ich podczas sesji. Nie dość że takie piękne, to jeszcze to były moje najbardziej ulubione rodzaje słodkości. Monika z Pracowni Tortów Monika Rudnicka to profesjonalistka pod każdym względem i bardzo miła osoba:  porozumiewałyśmy się przed sesją głównie przez messengera ale pisało się nam tak, jakbyśmy nadawały na jednej fali już od dawna, porozumienie dosłownie w pół słowa. Piękny duży tort weselny przygotowany przez Monikę ozdobiony został  takimi samymi żywymi kwiatami, które były w wiązance ślubnej od Bloom Art. Na cudnych makaronikach pojawił się złocony wzór nutek, babeczki z kremem w pięknych kolorach przewodnich również były przyprószone jakimś czarodziejskim brokatem, który sprawiał że mówiły do mnie: ,,Poczekaj, nie jedz nas dopóki nie zostałyśmy sfotografowane…”. No i mini beziki, nie  mogło bez nich się obejść przy sesji z tematem przewodnim baletu, ponieważ jak powszechnie wiadomo baletnice jedzą tylko tort Pavlovej, ponieważ jest bardzo lekki, z bezy, o tak,  beza to prawie samo powietrze 🙂 , dlatego zawsze zjadam jej dużo!

Wiązanka ślubna od Bloom Art oczarowała mnie od razu , jak tylko ją zobaczyłam, dokładnie odzwierciedlała temat przewodni sesji  i nawiązywała do tematu tej świątecznej zimowej bajki swoimi elementami z gałązek sosny i szyszką. Piękny różowy kolor różnorodnych kwiatów zastosowanych w wiązance idealnie wpasowywał się i współgrał z innymi elementami stylizacji. Śmietankowe kwiaty bawełny zaś dodały lekkości, a delikatne przezroczyste różowe wstążki wiązanki podkreśliły dziewczęcość i romantyzm stylizacji baletowej. Piękny duży zielony wianek przygotowany z gałązek różnych  rodzajów iglaków cudnie się prezentował w tak wielu miejscach, że zobaczycie go na niejednym ujęciu. Z Lillą z Bloom Art inaczej nie mogło być , wszystko  z pracowni Bloom Art jest bardzo gustowne, a jednocześnie niebanalne. Wystarczyła jedna rozmowa telefoniczna, dotycząca ustaleń związanych z tematem przewodnim i kolorami i efekt przerósł moje oczekiwania!

Po wykonaniu zdjęć wybraliśmy do obróbki najlepsze ujęcia, a było z czego wybierać.  Dziękujemy bardzo serdecznie  partnerom sesji i polecamy serdecznie  Młodym Parom – z taką ekipą realizacyjną Wasz ślub będzie na pewno wyglądał jak w bajce! Zapraszamy do oglądania sesji! Poniżej wykaz partnerów sesji i namiary na wszystkich, by łatwo było wam ich odnaleźć w wirze internetu.

  • zdjęcia, organizacja i stylizacja sesji:

Love and Sea Photography

Instagram: https://www.instagram.com/loveandsea.eu/@loveandsea.eu

FB: Love and Sea Photography https://facebook.com/loveandsea.eu/

  • suknia:

Alisa

Instagram: https://www.instagram.com/alisabridal/@alisabridal

FB: Alisa https://facebook.com/alisabridalcouture/

  • kwiaty: BLOOM ART

Instagram: https://www.instagram.com/bloom_art1/@bloom_art1

FB: fb.me/bloomart11

  • tort i słodkości:

Pracownia Tortów Monika Rudnicka

Instagram: https://www.instagram.com/pracownia_tortow  @pracownia_tortow

FB: https://facebook.com/pracowniatortowmonikarudnicka/

  • zaproszenia i papeteria:

Papierove

Instagram: https://www.instagram.com/papierovepl/@papierovepl

FB: https://www.facebook.com/papierove.concept/

  • ozdoby do włosów:

Cudne wianki

Instagram: https://www.instagram.com/cudnewianki/@cudnewianki

FB: https://facebook.com/cudnewiankislubne/

  • makijaż:

MakeUpByAlexW

https://www.instagram.com/makeupbyalexw@makeupbyalexw

https://facebook.com/profile.php?id=1544110189235617&ref=content_filter

  • fryzjer :

Pracownia Filip Aleksander

https://www.instagram.com/pracowniafilipaleksander@pracowniafilipaleksander

https://facebook.com/filipaleksanderkoszalin

  • miejsce:

Hotel Bursztynowy Pałac

Instagram: https://www.instagram.com/hotelbursztynowypalac@hotelbursztynowypalac

FB: https://facebook.com/profile.php?id=443971790222&ref=content_filter

 

 

 

Please follow and like us:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *